2026-09-22 · 14 min czytania
O tym, jak drzewo będzie wyglądać za dziesięć lat, rozstrzyga odmiana, nie nazwa rodzajowa. Klon posadzony w dwóch odmianach da dwa zupełnie różne drzewa: jedno rozłoży szeroką koronę nad połową ogrodu, drugie zatrzyma się na kulistej głowie wielkości parasola. Dlatego w katalogu naszej szkółki w Krzywaczce pod Krakowem pozycje opisujemy odmianami, z pokrojem i docelową wielkością. Nazwa rodzajowa mówi, jak drzewo się nazywa; odmiana mówi, ile zajmie miejsca i co będzie robić przez kolejne dekady. Z tych samych powodów wycena powstaje po rozmowie: dopiero wtedy wiadomo, jaka odmiana i jak duży egzemplarz trafią na działkę.
Odmiany drzew liściastych w katalogu szkółki
Drzewa liściaste to najszersza grupa katalogu: Rośliny z własnej szkółki – katalog drzew, krzewów i traw ozdobnych. Rośliny pochodzą z własnej uprawy, więc każdy egzemplarz przechodzi selekcję przed sprzedażą, a nie trafia do klienta prosto z cudzej dostawy. Poza odmianami z tabeli w katalogu stoją też jarząb pospolity, jesion, judaszowiec kanadyjski, katalpa, klon globosum, morwa, platan, robinia akacjowa i wiśnia ozdobna, każda z własną kartą odmiany.

| Odmiana | Pokrój | Cecha szczególna | Gdzie się sprawdza |
|---|---|---|---|
| Brzoza brodawkowata Youngii | zwisający, parasolowaty | jasna kora, drobne liście | mały i średni ogród, pojedynczy akcent |
| Buk Dawyck Gold | kolumnowy, wąski | złociste liście wiosną | wąskie pasy, rząd przy ogrodzeniu |
| Klon Royal Red | owalna korona | ciemnoczerwone liście przez cały sezon | ogród przydomowy, punkt centralny |
| Magnolia Galaxy | zwarta, wzniesiona | kwitnie przed rozwojem liści | reprezentacyjne miejsce przy wejściu |
| Wiśnia japońska Kanzan | wazowaty, wzniesione konary | pełne różowe kwiaty wiosną | podwórko, ogród ozdobny |
| Platan | rozłożysty, bardzo duży | łuszcząca się, plamista kora | duża działka, przestrzeń bez ograniczeń |
| Jarząb pospolity | luźna, przewiewna korona | czerwone owoce jesienią | ogród naturalistyczny, granica działki |
Jasna kora i drobne liście wyróżniają brzozę: Brzoza brodawkowata – opis odmiany, pokrój i stanowisko. Magnolia kwitnie przed rozwojem liści: Magnolia Galaxy – opis odmiany, pokrój i stanowisko.
Wiosenne kwitnienie opisuje Wiśnia japońska – opis odmiany, pokrój i stanowisko. Na duże działki wchodzi Platan – opis odmiany, pokrój i stanowisko.
Poza tabelą katalog prowadzi jeszcze kilkanaście pozycji liściastych, między innymi brzozę pożyteczną Doorenbos o wyjątkowo białej korze, buk Purpurea Pendula, dąb błotny Green Dwarf i dąb szypułkowy, grab pospolity, jesion pensylwański Aucubifolia z żółto nakrapianymi liśćmi oraz judaszowiec kanadyjski, który kwitnie wprost na starym drewnie. Lista zmienia się razem z tym, co aktualnie dorosło na kwaterach, dlatego dostępność konkretnej odmiany potwierdzamy przy zapytaniu. Jedne pozycje wracają co sezon w kilku wielkościach, inne pojawiają się w pojedynczych egzemplarzach i znikają na rok.
Formy szczepione na pniu do małych ogrodów
Forma szczepiona na pniu to odmiana o ozdobnej koronie, zaszczepiona na prostym pniu innego drzewa na określonej wysokości. Korona rozrasta się wtedy na boki i w dół, nie w górę, a wysokość drzewa zostaje mniej więcej tam, gdzie była w dniu posadzenia. To rozwiązanie dla ogrodów, w których zwykłe drzewo liściaste po kilku latach zasłoniłoby okna albo weszło w linię energetyczną.
W katalogu formy szczepione występują w dwóch wariantach: z doniczki albo z gruntu. Kulista korona na prostym pniu to Klon pospolity Globosum szczepiony na pniu – opis odmiany, pokrój i stanowisko. Duże liście i zwarta korona: Katalpa Nana szczepiona na pniu – opis odmiany, pokrój i stanowisko. Zwisające pędy ma Morwa biała Pendula – opis odmiany, pokrój i stanowisko. Do tej grupy należą też grab górski Camperdownii, klon jesionolistny Flamingo o różowo obrzeżonych liściach i robinia Umbraculifera.
Formy szczepione wymagają jednej rzeczy więcej niż drzewa z własnym pniem: cięcia korony co kilka lat, żeby nie rozrosła się nierównomiernie i nie przeważyła drzewa na jedną stronę. Poza tym są wygodne, bo ich rozmiar daje się przewidzieć z góry, co przy małej działce bywa rozstrzygające. Wysokość szczepienia warto dopasować do tego, czy pod koroną ma się dać przejść, czy ma ona schodzić niemal do ziemi.
Jak dobrać drzewo do miejsca na działce
Wybór zaczynamy od pomiaru miejsca, dopiero potem otwieramy katalog odmian. Trzy rzeczy ustalamy najpierw:
W skrócie
- ile miejsca ma docelowa korona na boki, licząc od ogrodzenia, ściany i sąsiedniej rośliny
- czy drzewo ma dawać cień, kwitnąć, przebarwiać się jesienią, czy zasłaniać widok
- jak wysokie może być, biorąc pod uwagę linie napowietrzne i okna na piętrze
Trzy odpowiedzi odsiewają większość pozycji już na starcie i dopiero wtedy przegląd katalogu ma sens. Na wąski pas przy ogrodzeniu wejdzie buk kolumnowy albo forma szczepiona. Na otwarty trawnik przed domem pasuje klon czy magnolia. Platan zostaje na działkach, gdzie ma naprawdę dużo przestrzeni, bo po latach zajmuje jej więcej, niż ktokolwiek zakłada przy sadzeniu.
Kiedy drzew liściastych ma być kilkanaście i mają stanąć w jednej linii wzdłuż podjazdu, zmienia się cała logika zamówienia. Wtedy wchodzą Drzewa alejowe – lipy, klony, dęby i graby do nasadzeń rzędowych, dobierane partią o zbliżonej wielkości. Gdy zieleń ma się trzymać zimą, odpowiedzią są Drzewa iglaste – świerki, jodły i sosny na całoroczną zieleń.

Gleba, nasłonecznienie i odległość od instalacji
Rodzaj i odczyn gleby, czyli jej kwasowość, przesądzają o tym, które odmiany w ogóle warto rozważać. Magnolia potrzebuje podłoża kwaśnego i próchnicznego, a na glebie wapiennej będzie się męczyć przez lata. Sposób dopasowania rośliny do działki opisuje Dobór odmiany do gleby, pH i nasłonecznienia – jak dobieramy rośliny.
Nasłonecznienie sprawdzamy o różnych porach dnia, bo ściana domu albo ogrodzenie potrafi zacieniać miejsce przez pół dnia. Odmiany o barwnych liściach, takie jak klon Royal Red czy buk Dawyck Gold, w cieniu tracą kolor i zielenieją. Osobno patrzymy na to, co biegnie pod ziemią. Przyłącze wody, kanalizacja, kabel czy szambo wyznaczają pas, w którym drzew liściastych nie sadzimy, bo korzenie z czasem dochodzą dalej, niż sięga korona. Ten sam zapas liczymy od podjazdu z kostki, którą rozrastające się korzenie potrafią z czasem podnieść.
Roślina z doniczki czy z gruntu – kiedy sadzić
Gdy miejsce i odmiana są już wybrane, zostaje pytanie o formę materiału i termin sadzenia. Ta sama odmiana stoi w katalogu w dwóch wersjach i różnica dotyczy korzeni, nie korony. Drzewo z doniczki rosło w pojemniku, ma cały system korzeniowy w bryle ziemi i przy przesadzaniu praktycznie go nie traci. Drzewo z gruntu rosło na kwaterze i przed sprzedażą zostaje wykopane wraz z bryłą korzeniową, którą zabezpieczamy siatką i jutą. Część drobnych korzeni zostaje wtedy w polu, dlatego takie drzewo potrzebuje spokojniejszego terminu i uważniejszego podlewania w pierwszym roku.
Z tej różnicy wynika kalendarz. Materiał z gruntu sadzi się wtedy, gdy drzewo liściaste jest poza pełnią wegetacji: jesienią po opadnięciu liści albo wczesną wiosną, zanim ruszą pąki, a ziemia nie jest zmarznięta ani przesuszona. Drzewo z doniczki można posadzić przez cały sezon, łącznie z latem, pod jednym warunkiem: regularnego podlewania przez kilka pierwszych tygodni. W praktyce doniczka wygrywa u klientów, którzy urządzają ogród w środku sezonu i nie chcą czekać do października. Jesienny termin ma za to inną przewagę: drzewo zdąży rozbudować korzenie, zanim wiosną obciąży je pełne ulistnienie.
Wielkość też idzie w parze z formą. Największe egzemplarze pochodzą z gruntu, bo w pojemniku nie da się wyhodować drzewa o takiej masie korzeni. Cena w obu wariantach jest uzależniona od wysokości rośliny, więc dwa drzewa liściaste tej samej odmiany potrafią się wyraźnie różnić wyceną. Większy egzemplarz daje gotowy efekt od pierwszego dnia, mniejszy przyjmuje się łatwiej i po kilku sezonach zwykle nadrabia różnicę.
Decyzję między jednym a drugim podejmujemy razem z klientem, kiedy znamy termin prac i sposób transportu. Przy odmianie dostępnej w obu formach zwykle pytamy najpierw o to, kiedy drzewo ozdobne ma stanąć w ogrodzie, a dopiero potem o resztę.
Dowóz, posadzenie i odbiór ze szkółki

Rośliny jadą z Krzywaczki naszym własnym transportem, przygotowane do przewozu jeszcze na miejscu: koronę spinamy, bryłę zabezpieczamy, a liście osłaniamy przed wiatrem w czasie jazdy. Przebieg dostawy opisuje Dowóz roślin i posadzenie – jak wygląda realizacja zamówienia. Ta sama ekipa, która przywozi drzewo, je sadzi, więc odpowiedzialność za materiał i za robotę nie rozchodzi się między dwie firmy. Przy reklamacji nie ma wtedy sporu o to, czy zawiniła roślina, czy sposób posadzenia.
Posadzenie zaczynamy od dołu wybranego z zapasem wokół bryły. Ziemię z wykopu mieszamy z materią organiczną i wracamy nią do dołu warstwami, zagęszczając, żeby przy korzeniach nie zostały puste komory. Miejsce przejścia pnia w korzenie musi zostać na poziomie gruntu; drzewo posadzone za głęboko latami stoi w miejscu, a czasem po prostu gnije u podstawy. Na koniec formujemy misę i przelewamy nasadzenie obficie, bo pierwsze podlanie ma dociążyć ziemię wokół bryły.
Na działce po budowie dochodzi jeszcze jeden etap. Zbity grunt i gruz w warstwie uprawnej trzeba najpierw przerobić, bo drzewo posadzone w takim podłożu nie wypuści korzeni poza bryłę. W takich miejscach wjeżdża sprzęt, warstwa uprawna idzie do spulchnienia, a kamienie zostają odsiane, zanim padnie pierwszy dół. Dojazd dla maszyny i stan podłoża sprawdzamy jeszcze przed dostawą, żeby auto z drzewami nie stanęło przy bramie. Samo sadzenie prowadzi linia ogrodnicza: Nasadzenia drzew Kraków – sadzenie drzew z wyboru, nie z nakazu urzędu.
Drzewo można też odebrać osobiście. Szkółka stoi w Krzywaczce, około 25 km od Krakowa, i klienci przyjeżdżają obejrzeć konkretny egzemplarz przed zakupem: sprawdzić pokrój, ulistnienie, przebieg pnia i to, jak drzewo wygląda z obu stron. Przy sklepie wysyłkowym takiej możliwości nie ma, a przy roślinie, która zostanie w ogrodzie na dekady, kwadrans oglądania bywa wart więcej niż opis.
Opieka po posadzeniu w pierwszym sezonie
Pierwszy rok to głównie woda. Świeżo posadzone drzewo czerpie ją z objętości, która przyjechała ze szkółki, więc podlewamy rzadziej, ale obficie, wprost do misy przy pniu. Zraszanie trawnika wokół nie zastępuje tego zabiegu, bo woda rozchodzi się w wierzchniej warstwie i nie dochodzi do dolnej części bryły. W upalne tygodnie lipca i sierpnia pilnujemy tego rytmu szczególnie.
Do tego dochodzi kontrola tego, co zamocowaliśmy przy sadzeniu: palików i wiązań, które luzujemy, gdy pień przyrasta na grubość. Ściółka wokół pnia ogranicza parowanie, utrudnia wejście trawy pod koronę i wyznacza pas, w który nie wjeżdża kosiarka. Pierwszy sezon opisuje Opieka po nasadzeniu – wskazówki pielęgnacyjne i wsparcie serwisowe.
Katalog, nie sklep – jak powstaje wycena
Skoro wiadomo już, co jedzie na działkę i jak wygląda pierwszy sezon, zostaje pytanie o pieniądze. Na stronie nie ma koszyka ani ceny za sztukę i jest to decyzja. Obrót materiałem roślinnym podlega wymogom inspektoratu ochrony roślin, a my prowadzimy tę część oferty jako katalog: opisujemy odmianę, jej pokrój i dostępność, a zamówienie domykamy w rozmowie. Klient dostaje wtedy ofertę na konkretne egzemplarze, które w danym momencie stoją na kwaterach (wydzielonych zagonach szkółki).
Cena materiału jest uzależniona od wysokości rośliny, więc jedna nazwa odmiany może oznaczać kilka bardzo różnych kwot. Do tego dochodzą pozycje, które przy sklepie wysyłkowym w ogóle nie występują: przygotowanie drzewa do transportu, dowóz, przygotowanie dołu, posadzenie, a czasem przerobienie gruntu na działce po budowie. Zestawienie tego wszystkiego w jednym cenniku dałoby liczby oderwane od realiów konkretnego zlecenia. Wolimy podać jedną kwotę, która się nie zmieni po przyjeździe na działkę. Dla orientacji: wg rynkowego zestawienia cen usług ogrodniczych kb.pl sama robocizna przy posadzeniu drzewa mieści się w przedziale 69,5–74,8 zł za sztukę, a materiał wyceniamy indywidualnie, bo jego cena zależy od wysokości egzemplarza. To stawka rynkowa, nie nasz cennik.
Ofertę liczymy, gdy ustalimy cztery rzeczy:
- odmiany i formy materiału: z doniczki albo z gruntu z bryłą korzeniową
- wielkości egzemplarza, bo to ona przesądza o cenie rośliny i o sposobie transportu
- zakresu robocizny: sam dowóz, dowóz z posadzeniem, czy przygotowanie terenu
- terminu, który przy materiale z gruntu zawęża się do jesieni i wczesnej wiosny
Gdy to ustalimy, wysyłamy ofertę obejmującą całość jednym dokumentem. Rozliczenie prowadzimy etapowo: zadatek zabezpiecza materiał odłożony na kwaterze, resztę płacisz po wykonanej pracy. Przy większych zamówieniach ten model ma prosty sens – drzewa zarezerwowane dla jednego klienta znikają z puli dostępnej dla pozostałych, czasem na kilka miesięcy przed terminem prac.
Na koszt transportu wpływa nie tyle odległość, co gabaryt. Drzewo o dużej bryłce zajmuje w aucie miejsce kilku mniejszych roślin i wymaga sprzętu przy rozładunku, więc jeden kurs z kompletem materiału wychodzi taniej niż trzy kursy rozłożone w czasie. Dlatego przy większym zamówieniu pytamy od razu o wszystko, co ma trafić na działkę: drzewa, krzewy, trawy, czasem ziemię czy korę. Zbierzemy to w jedną dostawę i oszczędzimy kilka wizyt.
Warto też wiedzieć, czego oferta nie obejmuje. Nie prowadzimy wysyłki kurierskiej, bo materiał z gruntu nie przetrwałby takiego transportu w dobrym stanie, a przy formach szczepionych korona wróciłaby połamana. Materiał jedzie naszym autem albo klient odbiera go osobiście i to są dwie podstawowe drogi wyjścia rośliny ze szkółki. Przy odbiorze własnym podpowiadamy, jak zabezpieczyć koronę i bryłę na czas jazdy, bo godzina w wietrze na przyczepie potrafi zrobić roślinie więcej szkody niż cały pierwszy sezon w ogrodzie.
Rozmowa przed ofertą trwa kwadrans. Wystarczy powiedzieć, gdzie drzewo ma stanąć, ile ma tam miejsca i czego oczekujesz po nim wizualnie; resztę, łącznie z dopasowaniem odmiany do gleby i nasłonecznienia, bierzemy na siebie. Jeśli zamówienie obejmuje też niższą warstwę nasadzenia, w tej samej ofercie mieszczą się Krzewy liściaste i iglaste – żywopłoty, obwódki i solitery.
Zapytanie przyjmujemy telefonicznie pod +48 511 635 068 albo mailem na kontakt@gardentrees.pl. Szkółka stoi w Krzywaczce 543A, około 25 km od Krakowa, i stamtąd jedzie zarówno materiał, jak i ekipa.
Najczęstsze pytania o drzewa liściaste
Pytania, które wracają w rozmowach przed wyborem odmiany.
Jakie drzewo liściaste do małego ogrodu
Najlepiej sprawdzają się formy szczepione na pniu, bo ich wysokość zostaje mniej więcej tam, gdzie była w dniu posadzenia, a korona rozrasta się na boki i w dół. Klon Globosum daje zwartą kulę, katalpa Nana szeroką koronę z dużymi liśćmi, a morwa Pendula pędy opadające niemal do ziemi. Z drzew o własnym pniu na mniejszą działkę wchodzi brzoza Youngii albo buk kolumnowy, który rośnie wzwyż, prawie nie zajmując miejsca na boki. Judaszowiec kanadyjski też mieści się w takim ogrodzie i nadrabia wiosennym kwitnieniem wprost na starym drewnie.
Przy doborze warto pomyśleć też o tym, co dzieje się pod drzewem. Gatunki o gęstej, nisko osadzonej koronie zacieniają trawnik na tyle, że trawa pod nimi rzednie, a formy szczepione o zwisających pędach zajmują całą przestrzeń wokół pnia. W małym ogrodzie to bywa zaletą, bo miejsce pod koroną i tak trzeba czymś zagospodarować, ale lepiej zdecydować o tym przed posadzeniem niż po trzech sezonach.
Kiedy sadzić drzewa liściaste
Materiał z gruntu, z bryłą korzeniową, sadzi się jesienią po opadnięciu liści albo wczesną wiosną przed ruszeniem pąków, gdy ziemia nie jest zmarznięta ani przesuszona. Drzewa w doniczkach dają swobodę przez cały sezon, także latem, pod warunkiem regularnego podlewania przez pierwsze tygodnie. Jesień ma jedną przewagę nad wiosną: drzewo zdąży rozbudować korzenie, zanim wiosną obciąży je pełne ulistnienie.
Termin ma jeszcze jeden wymiar, czysto praktyczny: jesienią i wczesną wiosną w szkółce stoi najszerszy wybór, bo to wtedy wykopujemy materiał z kwater. W środku lata dostępne pozostają głównie rośliny z doniczek, więc jeśli zależy Ci na konkretnej odmianie w dużym rozmiarze, zapytanie warto złożyć z wyprzedzeniem.
Czym różni się drzewo z doniczki od drzewa z gruntu?
Różnica siedzi w korzeniach. Roślina z doniczki ma cały system korzeniowy w bryle ziemi i przy przesadzaniu praktycznie nic nie traci. Drzewo z gruntu zostaje wykopane z kwatery wraz z bryłą, część drobnych korzeni zostaje w polu, więc potrzebuje spokojniejszego terminu i uważniejszego podlewania w pierwszym roku. Największe egzemplarze pochodzą zwykle z gruntu, bo w pojemniku nie da się wyhodować drzewa o takiej masie korzeni.
Forma materiału wpływa też na to, jak drzewo zachowa się w pierwszym roku. Roślina z doniczki startuje szybciej, bo nie musi odbudowywać korzeni, za to bryła z pojemnika bywa ciasno przerośnięta i przy sadzeniu trzeba ją rozluźnić, żeby korzenie wyszły w otaczającą ziemię. Drzewo z gruntu rusza wolniej, a po dwóch, trzech sezonach zwykle nadrabia i wchodzi w normalny przyrost.
Czy można obejrzeć drzewo przed zakupem?
Tak. Szkółka w Krzywaczce, około 25 km od Krakowa, przyjmuje klientów po wcześniejszym telefonie i można obejrzeć konkretny egzemplarz: pokrój, przebieg pnia, ulistnienie, wygląd z obu stron. Przy roślinie, która zostanie w ogrodzie na dekady, takie oględziny często zmieniają decyzję co do odmiany albo wielkości. Drzewo obejrzane i wybrane odkładamy na kwaterze do terminu prac.
Dlaczego w katalogu nie ma cen za sztukę
Bo cena materiału jest uzależniona od wysokości rośliny, a ta sama odmiana stoi w szkółce w kilku wielkościach. Do tego w większości zamówień poza rośliną rozliczany jest dowóz, przygotowanie dołu i posadzenie, a przy działce po budowie przerobienie gruntu. Formalnie obrót materiałem roślinnym podlega wymogom inspektoratu ochrony roślin, dlatego prowadzimy katalog: opis odmiany plus kontakt po ofertę na konkretne egzemplarze.
Drzewo wybiera się raz, a patrzy się na nie przez dziesięciolecia. Im wcześniej ustalimy odmianę, wielkość i termin, tym większa szansa, że egzemplarz, który stoi dziś na kwaterze, trafi dokładnie w to miejsce w ogrodzie, o którym myślisz.
Usługi na wysokościach
Gardentrees · zaktualizowano 2026-09-22
